niedziela, 13 sierpnia 2017

PLAGA SAMOBÓJCÓW PROGRAM CZĘŚĆ PIERWSZA | Suzanne Young | VB #1

Wyobraźmy sobie świat okryty strachem przed każdą uronioną łzą i każdym wahaniem nastroju u osób poniżej osiemnastego roku życia. Wyłapywanie jakichkolwiek symptomów, pilnowanie się i przede wszystkim brak zaufania do kogokolwiek. Świat, w którym samobójstwo to plaga, choroba, wirus, infekcja, coś, przed czym wszyscy muszą się bronić, uciekać, a każdy najmniejszy skrawek życia nastolatków kontrolowany jest przez program. Program, który, aby wyleczyć z myśli o zakończeniu swojego życia, wymazuje z twojego umysłu wszystkie skażone wspomnienia.




Slonane, główna bohaterka "Plagi samobójców", niedługo skończy osiemnaście lat, co oznacza, że wreszcie leczenie nie będzie jej dotyczyło. W końcu będzie mogła żyć po swojemu, uzewnętrzniać przez tyle lat skrywane uczucia. Jest normalną dziewczyną. Ma chłopaka, chodzi do szkoły, spotyka się z przyjaciółmi. Pozornie można stwierdzić, że jest bezpieczna, lecz tak jak większość osób w jej wieku, drży w strachu przed ubranymi na biało agentami. Obawia się programu i tego, że również ją może to dopaść.

Autorka idealnie pokazuje nam emocje targające głównymi bohaterami. Właśnie na tym skupia się owa książka. Na uczuciach i wnętrzu tych młodych ludzi, którzy na każdym kroku muszą pilnować swoich odruchów. Przez większość powieści towarzyszy nam przygnębienie i wszechogarniający smutek. Suzanne Young idealnie buduje klimat, wprowadza nas do tego trochę dziwacznego świata, pokazuje nam, jak okrutna mogłaby być przyszłość.




Główna bohaterka, ku mojemu zaskoczeniu, nie jest szczególnie irytująca. Postacie drugoplanowe jednak przypadły mi do gustu dużo bardziej niż Sloane. Szczególnie polubiłam Millera. Są cudowni, autentyczni i ludzcy. Bardzo się do nich przywiązałam.

Język, jakim posługuje się autorka, nie jest może zachwycający, lecz nie jest również płaski i nijaki. Opisy nie są bardzo barwne i rozbudowane, ale wszystko jest wyłożone w klarowny i prosty sposób, jednocześnie ja nie miałam problemu z wyobrażeniem sobie miejsc, sytuacji i bohaterów.




"Plaga samobójców program część pierwsza" to książka, która na prawdę mnie zaskoczyła i to w pozytywny sposób w szczególności, że nie maiłam wobec niej zbyt dużych oczekiwań, a tu dostaję coś dobrego. Przeżywałam wszystko, co działo się na jej kartach i wylałam morze łez.
Zdecydowanie polecam.
Dziękuję za uwagę!
VB

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz