Zapraszam Was bardzo serdecznie na book haul, czyli to, co tygryski kochają najbardziej!
1. "Harda" Elżbieta Cherezińska- książka, która zauroczyła mnie od pierwszego zdania opisu. Powieść osadzona w czasach, które uwielbiam i z wielką przyjemnością wracałabym do nich nieustannie, dzień w dzień. Jeśli znacie jakieś książki osadzone w podobnym czasie, napiszcie koniecznie o nich w komentarzu, z chęcią przeczytam.
2. Zbiorowe wydanie dzieł Jane Austen- niezwykle trafiony prezent, który otrzymałam od mojej Babci. Piękne, imponujące i cudownie oprawione. Jane Austen to jedna z tych autorek, które zachwycają mnie po pierwszym zdaniu spod ich pióra, tak więc z pewnością zmęczę te bodajże pięć książek i zrobię to z niemałą przyjemnością.
3. "Mleko i miód. Milk and honey" Rupi Kaur- czyli dwujęzyczny tomik poezji, który swego czasu osiągnął dużą popularność. Stwierdziłam, że muszę samodzielnie wyrobić sobie na jej temat opinię. Jeśli chcecie, mogę wypowiedzieć się o nim w osobnym poście, tylko dajcie znać w komentarzach, z chęcią napiszę recenzję. Tomik podobał mi się i spełnił moje oczekiwania, więc można powiedzieć, że jest dobrze.
4. "Biel. Notatki z Afryki" Marcin Kydryński- jestem bardzo ciekawa tej powieści, relacji czy co to tam jest. Zdjęcia, które sobie przejrzałam, są wprost cudowne, a tematyka mnie interesuje, więc nie mogę się doczekać, kiedy się do niej dorwę.
5. "Miasteczko Salem" Stephen King- ta i kolejne cztery książki to zdobycze z rozsprzedaży książek kieszonkowych w Biedronce. Bardzo, ale to bardzo chciałabym przeczytać jak najszybciej. Wampiry, King i... chwila to wystarczy. Po prostu zapowiada się cudownie i mam nadzieję, że nie umrę, kiedy zacznę to czytać.
6. "Wotum nieufności" Remigiusz Mróz- pierwsze spotkanie z autorem i mam nadzieję, że będzie udane. Zakupiłam wersję kieszonkową, gdyż nie przeszkadza mi książka w nieco mniejszym formacie, a treść przecież zostaje ta sama. Nie mogę się doczekać, kiedy w końcu przeczytam tę powieść. Słyszałam o niej dużo dobrych opinii i chciałabym wyrobić sobie swoją własną opinię.
7. "Ekspozycja" Remigiusz Mróz- czyli kolejna podobno dobra seria od autora i okazja w Biedronce. Wprost nie mogłam się powstrzymać i musiałam dorwać tę książkę. Jak widać, udało mi się.
8. "Behawiorysta" Remigiusz Mróz- czy nie wspominałam już o tym, że chciałam dać temu autorowi szansę? Muszę w końcu zabrać się za Mrozowe książki, bo leżą na półce i się kurzą, a to się nie godzi. Naprawdę jestem bardzo ciekawa tego autora i nie mogę się doczekać, kiedy w końcu przeczytam którąś z jego powieści.
9. "Cień wiatru" Carolos Ruiz Zafon- słyszałam już bardzo dużo dobrego o tej książce i jeśli mam być szczera to nie mogę się doczekać, kiedy w końcu dorwę ją w swoje łapki i w końcu będę mogła przekonać się na własnej skórze, bo kusi od dawna. Niebawem się dowiem, czy jestem w #teamzafon, czy niekoniecznie.
To by było na tyle, jeśli chodzi o dzisiejszy book haul. Podzieliłam moje ostatnie zdobycze na części co by Was nie zakopać w nowych tytułach u mnie na półkach. Coś tak czuję, że tym razem, zamiast zbierać na kolejne zamówienie będę składać pieniądze na nową biblioteczkę.
Dziękuję za uwagę!
Dziękuję za uwagę!
VB


Ooo nawet Mróz się znalazł :D Miłej lektury!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
roksa_reads
Mróz obowiązkowo! Muszę zabrać się w końcu za jakąś jego książkę :)
UsuńDziękuję za komentarz! <3