1. Książka lub seria, którą chcesz przeczytać w wakacje.
Serie mam dwie i nie mogę się doczekać, kiedy po nie sięgnę. Oczywiście myślę o "Wiedźmin Geralt z Rivii" autorstwa Andrzeja Sapkowskiego, czytaną przeze mnie w tamtym roku, oraz "Pan Lodowego Ogrodu" Jarosława Grzędowicza, czyli serię na, którą czaję się od niedawna, po usłyszeniu fragmentu jednego z tomów. Mam nadzieję, że uda mi się je przeczytać jak najszybciej, ponieważ chciałabym zdarzyć jeszcze z Tolkienem i kilkoma jednotomówkami, a mam tylko niecałe dwa miesiące.
Co do seriali to sprawa jest prosta, ponieważ nadal nie zmęczyłam "The Walking Dead", serialu o apokalipsie zombie. Do sierpnia muszę nadrobić wszystko z wyjątkiem siódmego sezonu i szczerze mówiąc, nie wiem, jak to zrobię, zważając na to, iż jest to jakieś 48 odcinków, czyli całe dwie doby oglądania. Nie mam pojęcia, kiedy uda mi się znaleźć na to czas.
2. Książka z żółtą lub niebieską okładką.
Czy liczą się niewielkie fragmenty błękitu? Jeśli tak to oczywiście "klinika śmierci" Harlan'a Coben'a. Również mam zamiar przeczytać w najbliższym czasie, w szczególności, że była mi bardzo polecana, przez zaufaną osobę.
3. Twój plażowy must have.
Moim plażowym must have to "Życie Pi" Yanna Martela, które jeszcze niestety do mnie nie dotarło, ale tak bardzo chcę przeczytać tę książkę, że będę chyba nosić ją ze sobą wszędzie, w tym również na plażę. Mazury przybywam!
4. Książka z okładką, która kojarzy ci się z wakacjami.
Z wakacjami kojarzy mi się "Urodzona o północy" C. C. Hunter, nie tylko ze względu na fabułę, która toczy się wokół letniego obozu, lecz również ze względu na okładkę. Bije od niej wolność i brak szkoły, przynajmniej tak to odbieram. Nawiasem mówiąc, to bardzo polubiłam tę książkę i polecam całym serduszkiem.
5. Powieść, która wywołała u ciebie słoneczny uśmiech.
Wszystkie książki wywołują u mnie promienny uśmiech, ale chyba najbardziej te ulubione. Ostatnio jest to cała seria "Akademia Wampirów" Richelle Mead. Coś doskonałego na lato, w szczególności, że tę serię dosłownie się pożera. Zarezerwujcie sobie dość dużo czasu dla Rose oraz jej zgrai, nie pożałujecie.
6. Książka, przez którą wylałeś może łez.
Każda książka, która się kończy. Za każdym razem, kiedy czytam ostatnią stronę, jestem rozbita. Pożegnanie z głównymi bohaterami zawsze jest dla mnie dołujące. Jeśli mam wskazać konkretny tytuł to "Zanim się pojawiłeś" jest chyba najlepszym wyborem. Książka świetna i bardzo wzruszająca.
7. Najlepsza impreza w książce, czyli taka, w której chciałbyś uczestniczyć.
Impreza z substancjami ze "Złodzieje Snów" Maggie Stiefvater wydaje się bardzo kusząca. W szczególności w towarzystwie Kruczych Chłopców z naciskiem na Ronana.
8. Powieść z historią łatwą jak jazda na rowerze.
Zacznijmy od tego, że ostatnio nie czytam łatwych książek, lubuję się w dramatach i raczej żaden z nich prostej fabuły nie ma. Dochodzę powoli do wniosku, że jest niewiele książek, w których znajdziemy prostą fabułę. Dlatego nie wskażę niczego co by nie iść w powieści dla dzieci.
9. Powieść, do której musiałeś dojrzeć jak kwiat.
"Romeo i Julia" William Szekspir. Zdecydowanie musiałam dojrzeć i nie wiem, co mnie pokusiło do zajrzenia do owej książki jako dziecko. Zdecydowanie nie! Sztuka jest cudowna i bardzo mi się spodobała, ale jednak mimo wszystko wcześniej byłam za smarkata, przynajmniej tak mi się wydaje. Cieszę się, że już na początku, kiedy miałam dziesięć lat, "Romeo i Julia", wydało i się zbyt ciężkie i nie doczytałam do końca. Nie zrozumiałabym tego tak jak teraz.
Mam nadzieję, że ten Tag w moim wykonaniu Wam się spodobał i jednak mimo wszystko rozjaśnił te szare i zimne dni. Lato w tym roku mamy niestety niezbyt ciepłe. Trudno, trzeba sobie jakoś radzić.
Dziękuję za uwagę!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz